Zakończenie sezonu!

8 czerwca zakończyliśmy pełen organizacyjno-finansowych zawirowań sezon. Na podsumowanie naszych dzielnicowych działań (liczby wyjazdowe, akcje) przyjdzie jeszcze czas w osobnym newsie, natomiast dziś chcielibyśmy podzielić się z Wami relacją z wczorajszego dnia.
Sobota była niewątpliwie GieKSiarskim dniem – już od samego rana kibice wraz ze swoimi rodzinami mogli bawić się w brynowskim Parku Kościuszki podczas finału ?Zagraj na Bukowej? , połączonego z piknikiem rodzinnym zorganizowanym przed Dom Aniołów Stróżów! Impreza wypadła bardzo okazale, a okolice wieży spadochronowej odwiedziło mnóstwo rodzin z dziećmi!
Na kilka godzin przed meczem organizujemy zbiórkę, na której stawia się ponad 20 osób. Wynik co prawda średni, ale na Bukowej liczba Brynowian oscylowała już w granicach 70 osób, co jak na mecz z takim przeciwnikiem jest liczbą bardzo dobrą!
Podczas zbiórki orientujemy się, że w pobliskim kościele odbywa się ślub. Jako obrońcy szlachetnych tradycji, takich jak robienie szlabanu, postanawiamy poczekać do końca uroczystości i umilić młodej parze najważniejszy dzień w ich życiu.
Podczas wyjścia młodej pary z kościoła zaznaczamy swoją obecność takimi okrzykami jak: „100 lat” ,”Ona temu winna…” czy „gorzko!” :)
Młoda para z zadziwiającą radością przyjęła naszą niespodziankę i z uśmiechem na ustach poprosiła o zdjęcie z kibolami. My oczywiście chętnie zapozowaliśmy do zdjęcia, odpalając przy tym żółtą świecę dymną, co pamiątkowej fotografii z pewnością nada jeszcze więcej uroku.
Pan młody okazał się równym gościem i w podzięce za spontaniczny prezent obdarował nas trzema butelkami Wyborowej.
Po krótkim złożeniu życzeń i wzajemnych podziękowaniach wyruszamy na Bukową, gdzie z oczywistych względów meldujemy się w dobrych humorach!
Na meczu jak to zwykle z takimi rywalami bywa – nic wielkiego, bo przecież nawet za ciekawostkę nie można uznać kilkudziesięciu napinających się goroli z CKS-u Czeladź.
Po meczu kilkunastu z nas zostaje na okazjonalnym spotkaniu upamiętniającym śp. Adama Ledwonia, a reszta zawija się na Brynów.
Ostatni mecz sezonu zakończyliśmy dobrym, spontanicznym i pozytywnym akcentem, co dobrze rokuje na przyszły sezon, w którym mamy nadzieję nasza drużyna będzie rozdawać karty i w końcu, z okazji 50-lecia istnienia klubu – wywalczy upragniony awans do ekstraklasy.

Możliwość komentowania jest wyłączona.