Taką sobotę chcemy co tydzień!

Wygrane mecze GieKSy to zawsze wielka radość. Ale wygrane w takich okolicznościach jak w meczu ze Stomilem, to dopiero coś! Bramka Goncerza w końcówce meczu wprawiła Katowice w euforię, a fakt, że 3 punkty pozwoliły nam zrównać się w tabeli z liderującym Bełchatowem… to po prostu dowód, że dzieje się coś niezwykłego. Tyle o aspektach piłkarskich, czas na brynowskie: na spotkanie ze Stomilem znów się mobilizujemy (o ile mobilizacją można nazwać coś, co się robi praktycznie co mecz), plakatując solidnie dzielnicę i kładąc nacisk na dzielnicowe zapisy na bilety. Nasz ostateczny wynik to równe 30 osób. Całkiem dobrze jak na fakt, że ponad 20 osób ma karnety, a zapisy z przyczyn technicznych kończyliśmy już w czwartek.
W sobotę na około 2 godziny przed meczem spotkaliśmy się na zbiórce, gdzie zaprezentowaliśmy starannie przygotowaną oprawę, na którą składał się transparent i spora ilość pirotechniki. Śpiewem przypomnieliśmy, który klub rządzi w naszym mieście. Na Bukową podróżowaliśmy tramwajem i była to podróż pełna atrakcji – w Centrum przesiedliśmy się do bany, którą na stadion udawała się ekipa z Trójkolorowego Centrum. Razem weselej :) Na sektorze „A” tego dnia sporo Brynowian, szkoda, że nie wszystkim chciało się podejść na zbiórkę. Dzień jednak zaliczamy do bardzo udanych i czekamy już na dobre wieści z Jaworzna (GKS zagra tam z Tychami, bez gości) oraz na mecz z Wisłą Płock. Kto chce bilet – niech się spieszy!

Możliwość komentowania jest wyłączona.