Krótka relacja z Mysłowic

19 lutego odbył się w 6 Turniej Charytatywny Mysłowickiej GieKSy. Tym razem udziału nie wzięła pierwsza drużyna GieKSy lecz jej rezerwy, poza tym organizatorzy napotkali na niemałe problemy organizacyjne. Te i inne czynniki wpłynęły na to, że frekwencja w tym roku była niższa niż w latach wcześniejszych – pojawiło się niecałe 600 osób, w tym 10 brynowskich GieKSiarzy.
Najważniejszy jednak był cel, a ten udało się zrealizować w przyzwoitym stopniu - leczenie Magdy wesprze dochód z biletów i licytacji. Jeśli chodzi o stronę sportową, to poza dobrą, waleczną postawą hokeistów GieKSy niewiele dobrego można powiedzieć. Mecze nie porywały i to był spory minus. Organizacyjnie nie było najgorzej, poza kasami otwartymi dopiero na pół godziny przed rozpoczęciem gry i ochroną, która sprawdzała wszystkich (rodziców z dziećmi, same dzieci) tak dokładnie, jakby wchodzili na spotkanie z Obamą w Białym Domu, nie było większych niedociągnięć. Turniej zaliczyliśmy, pomogliśmy Magdzie i z tego się cieszymy. Mamy nadzieję jak najczęściej widywać ją wesołą i zdrową wraz z rodziną na meczach przy Bukowej!

Możliwość komentowania jest wyłączona.