Kilka słów o meczu GKS vs SMS

Rozpoczął się nowy tydzień, więc najwyższy czas na krótką relację z tego, co działo się w piątek. Można gdybać co by było, gdyby świętowanie awansu przypadło na sobotę, a nie na dzień roboczy, ale nie ma potrzeby bawić się w analizy, bo wszystko znakomicie się udało. Po pierwsze, za pośrednictwem dzielnicy bilety nabyło dokładnie 69 osób, czyli przebiliśmy wynik ze styczniowego spotkania z Legią.
Na zbiórce zjawiło się znów ponad 50 osób, w tym po raz kolejny delegacja Torcidy Kończyce, której jeszcze raz dziękujemy za wsparcie! W Parku odpaliliśmy sporo pirotechniki, przez dłuższą chwilę pośpiewaliśmy, a wszystkiemu towarzyszyła prezentacja zgodowego transparentu Kończyce&Brynów. Po zbiórce przetransportowaliśmy się tramwajem na Rondo, gdzie również zaznaczyliśmy swoją obecność śpiewem i pirotechniką. Pod samą halą był czas na szybkie rozdzielenie biletów i już po chwili można było zdzierać gardła prowadząc hokeistów do spodziewanego, wysokiego zwycięstwa (8:1). Doping stał na niezłym poziomie, jak na hokej. Najważniejsze, że był prowadzony przez wszystkie 3 tercje. W drugiej została zaprezentowana oprawa przygotowana przez UG?03.
Pod koniec meczu robimy odliczanie, a wraz z końcową syreną rzucamy serpentyny, konfetti i odpalamy race. Zaczyna się wtedy część oficjalna świętowania, po kolei wjeżdżają na lód autorzy awansu, czyli zawodnicy, sztab szkoleniowy oraz członkowie zarządu. Wszyscy oni dostają pamiątkowe medale oraz puchar.
Dalszy ciąg celebracji składał się z oprawy zaprezentowanej pod Spodkiem (ze znakomitym hasłem: ?piękna historia trwa ponad pół wieku, to pasja, na którą nie ma leku?) oraz przemarszu na ulicę Mariacką i krótkiej zabawy na niej. Dalszy ciąg wieczoru był już sprawą indywidualną, część z nas odprowadziła Zabrzan na autobus, część wróciła do domów, a niektórzy zostali w imprezowej okolicy, aby wznieść jeszcze parę toastów za zdrowie naszych hokeistów oraz za to, żeby piłkarze również dostali się niebawem do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Koniec sezonu hokejowego oznacza, że zima też zmierza do końca, co akurat nas nie martwi. Inauguracja rundy jesiennej przy Bukowej już za 12 dni!

Możliwość komentowania jest wyłączona.