Byliśmy w Polkowicach!

Wyjazd na Polkowice

18.04 wybraliśmy się na drugi wyjazd tej rundy, tym razem przyszło nam odwiedzić Polkowice. Jako że większość żyła już meczem w Bydgoszczy, zainteresowanie było niewielkie. W 2 autokarach i kilku autach zebrało się nas łącznie 104 osoby w tym 10 Brynowskich GieKSiarzy, co jak na środę i rangę rywala było bardzo dobrym wynikiem!. Niestety w związku z ?awanturą o magazyn? byliśmy na tym wyjeździe bez flag. Podróż do Polkowic mija bardzo spokojnie, panowie, którzy nas eskortują nie robią żadnych problemów w przeciwieństwie do kolegów ze Stróż ? i tym sposobem zatrzymujemy się gdzie chcemy, robiąc przy tym zakupy. Powinno to być normalne, ale niestety trzeba o tym napisać, gdyż w tym kraju kibiców nie traktuje się normalnie.
Wejście na sektor bezproblemowe, niektórzy dostają się na niego nawet ze świeżo zamówioną pizzą. Jako, że nie mamy flag, to na początku meczu ustawiamy się w hasło GKS, później ze względu na następne dochodzące na sektor osoby kombinowaliśmy jeszcze z innymi hasłami, ale ostatecznie odpuściliśmy. Przez cały mecz prowadzimy rwany doping, urozmaicamy go wyciszeniem momentami, by nabrać sił do dalszego śpiewu.
Podczas przerwy robimy tradycyjne pasowanie 3 młodym Bryniolom, którzy tego dnia zaliczyli swój pierwszy wyjazd! W ostatniej minucie doliczonego czasu gry piłkarze strzelają bramkę na 2-1, co powoduje euforię w sektorze, dużo osób zbiega do płotu, gdzie podbiegają również piłkarze by cieszyć się wspólnie z nami. Po chwili sędzia kończy mecz, dziękujemy piłkarzom za zwycięstwo, wykrzykujemy co myślimy o naszych właścicielach i zawijamy się do domu. Powrót znów spokojny, z przystankiem na stacji benzynowej. W Katowicach meldujemy się koło 23:30.

Brynów na wyjeździe w Polkowicach

Możliwość komentowania jest wyłączona.